jajko w grzance

Składniki:
- chleb tostowy (jedna kromka na jedno jajko)
- jajko (od kurki biegającej po podwórku jeśli macie możliwość)
- sól, pieprz, suszone pomidory
- masło, olej z pestek winogron

Za pomocą małej miseczki (może być kieliszek) wykroiłam w kromce chleba otwór. Na rozgrzanej patelni z masłem i oliwą (mieszam żeby masło się nie przypalało i nie wyobrażam sobie jajka bez posmaku masła) smażę jedną stronę chleba, kiedy się zrumieni przekładam na drugą stronę i wbijam jajko w zrobiony wcześniej otworek. Solę, posypuję pomidorami i świeżo mielonym pieprzem, Przykrywam i smażę aż jajko się zetnie. Zamiast przykrywać można obsmażyć i drugą stronę, ale wtedy traci ładny wygląd :)
Jako dopełnienie śniadania oczywiście jakieś świeże warzywko i coś zielonego do posypania.

zupa z bakłażana

Kolejna zupa, tym razem wspomniana przy okazji pasty z bakłażanów kremowa zupa z bakłażana :) Mój bakłażan został upieczony dzień wcześniej, więc niestety nie miałam upieczonych z nim warzyw.

Składniki:
- 1 bakłażan
- 2 ząbki czosnku
- 2 małe ziemniaki
- 0,5 l bulionu warzywnego
- 1 cebula
- tymianek, kurkuma, sos sojowy
- olej do pieczenia


Przekrojonego na pół bakłażana posmarowałam olejem z pestek winogron, trochę oleju wylałam również na blachę i zapiekałam go około 30 minut w 200 st. C. Podczas pieczenia raz go odwróciłam na drugą stronę. Upieczonego bakłażana grubo posiekałam. Osobno podsmażyłam posiekany czosnek, cebulę i pokrojone na małe kawałki ziemniaki. Kiedy zmiękły dodałam bakłażana i jeszcze chwilę razem podsmażyłam, na koniec dolałam wywar warzywny i gotowałam około 5 minut. Zmiksowałam na gładką masę i ozdobiłam prażoną cebulką.

zupa z pieczonych papryk


Składniki:
- 4 duże czerwone papryki
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- po kawałku: marchewka, seler, korzeń pietruszki
- bulion warzywny
- jogurt naturalny do dekoracji
- bazylia, słodka papryka w proszku
- oliwa do pieczenia


Przekrojone na pół papryki, po umyciu i oczyszczeniu z ziaren ułożyłam na blaszce do pieczenia, obficie skropiłam oliwą. Cebulę, marchewkę, pietruszkę i seler potraktowałam w ten sam sposób, czosnek wrzuciłam w łupinkach. Tak przygotowane warzywa piekły się około 30 minut w temperaturze 180 st. C . Kiedy skórka papryki zaczęła się przypiekać ( czarne plami) jeszcze gorąca wylądowała w misce szczelnie przykryta na kilka minut. Dzięki temu skórka ładnie odchodziła.
 
Po zdjęciu skórek papryki pokroiłam w paski, posiekałam cebulę , rozdrobniłam pozostałe warzywa, umieściłam w jednym garnku i zalałam bulionem warzywnym. Dałam im około 10 minut na małym ogniu, żeby smaki zdążyły się przemieszać, przyprawiłam do smaku.
Na koniec zmiksowałam wszystko aż nabrało kremowej konsystencji. Każda porcja zupy dostała własnego kleksa z gęstego jogurtu naturalnego :) 
 
Zupa ma przyjemnie słodkawy smak.